dlaczego warto monitorować finanse firmy

Finansami zajmuję się raz do roku. A po co częściej?

Otrzymujesz raz w roku sprawozdanie finansowe? Zapewne tak, zatem tylko przy tej okazji zajmujesz się finansami, bo trzeba przecież sprawozdanie podpisać. Jednak roczne sprawozdanie to tylko dokument. W dodatku otrzymujesz je zapewne w marcu kolejnego roku, za rok poprzedni. Nic on zatem Ci nie mówi o tym, jakie decyzje finansowe czekają na Ciebie co tydzień albo i codziennie.


Kluczowe punkty:

 – jakie elementy odróżniają roczne sprawozdanie finansowe od codziennej pracy z finansami

 – czym jest zarządzanie finansami

 – co się bardziej opłaca: finanse raz w roku czy zawsze


Finansami zajmuję się raz w roku. I wystarczy.

Raz w roku otrzymujesz sprawozdanie? Pewnie tak. Przejrzysz je, podpiszesz i właściwie Twój kontakt z finansami na ten rok zamknięty. No, chyba że musisz wziąć na przykład kredyt, to trzeba będzie raz jeszcze przygotować sprawozdanie, i bilans, i rachunek wyników. Jeśli kredytu nie potrzebujesz, to do zobaczenia za rok.

Tak. Bywa i tak jak opisałam powyżej. Z tym że sprawozdanie finansowe a zarządzanie finansowe to dwa różne światy.

Sprawozdanie roczne otrzymujesz faktycznie raz w roku. Na podstawie tego sprawozdania przygotowujesz uchwały na Zgromadzenie Wspólników, a następnie (po ich uchwaleniu) sprawozdanie i uchwały składasz do KRS. I masz spokój na rok.

Jednak zarządzanie finansami to zupełnie coś innego.


Czym jest zarządzanie finansami.

Musisz podnieść cenę na jakiś produkt, bo zdrożał transport. Ale ile dokładnie?

Rozważasz zatrudnienie dwóch osób do magazynu. Jednak czy dwie osoby wystarczą? Może jednak trzy będą odpowiednie. I czy mnie na to stać?

Potrzebujesz auto firmowe, bo poprzednie jest uszkodzone. Kupić za gotówkę, na kredyt a może jednak leasing?

To wszystko to decyzje finansowe. Potrzebne, aby je podjąć tu i teraz, a nie za rok.

Więc będziesz czekał na zakup auta firmowego do przyszłego marca, bo wtedy otrzymasz sprawozdanie finansowe?


Finansami zajmuję się raz w roku. A po co częściej?

Dobrze. Chcesz tylko raz w roku. Zobaczmy, co z tego wyniknie.

Jest wrzesień. Potrzebujesz auta. Czekasz z decyzją kolejne pół roku do marca?

Podobno potrzebujesz auta teraz, czyli we wrześniu, zatem może jednak teraz sprawdź, która opcja jest najlepsza.

Może pracownik. Proces rekrutacji czasem jest długi, więc zastanówmy się, czy w tym przypadku trzeba podjąć decyzję teraz. Dwie osoby do magazynu – super. Rekrutacja w toku. Potencjalny kandydat wybrany może i dwóch, i potrzeba uzgodnić wynagrodzenie. Ile im zaproponujesz? Tyle, co poprzednim? A może rynek pracy się zmienił i teraz trzeba zaproponować 5% więcej?

Jest też inna opcja – nie stać Cię na dwóch pracowników, ale Ty o tym nie wiesz. Nie wiesz, bo czekasz na sprawozdanie finansowe do marca, chociaż teraz, we wrześniu masz stratę. I brak pieniędzy na dwie osoby w magazynie.


Co się bardziej opłaca: raz do roku czy zawsze?

Przyjrzyjmy się dwóm scenariuszom.

Pierwszy to raz do roku, czyli czekamy na sprawozdanie w marcu.

Drugi, to zawsze, czyli … zawsze, kiedy jest taka potrzeba.

Zatem nasi dwaj magazynierzy.


Jeśli zaczekasz na roczne sprawozdanie finansowe, to pokaże Ci ono, że tylko pogłębiłeś stratę spółki. Miałeś gorsze wyniki już we wrześniu, ale patrzysz na finanse przecież tylko raz w roku. Zatem we wrześniu nie patrzysz, dopiero w marcu przy okazji rocznego sprawozdania.

Zatem zatrudniasz dwie osoby i jakoś to będzie. A ostatecznie okazało się, że jedną z tych osób musiałeś zwolnić w styczniu, bo strata spowodowała braki w kasie. A druga, jakoś dociągnęła do marca, ale masz wobec niej zobowiązania z tytułu wynagrodzeń.

Jeśli jednak od razu, czyli we wrześniu sprawdzisz, jak wygląda Twój wynik, a potem policzysz, czy faktycznie stać Cię na te dwie osoby, sytuacja w marcu będzie zapewne inna.


Dlaczego finanse są z przedsiębiorcą cały czas?

Roczne sprawozdanie to obowiązek firm. Trzeba je podpisać i wysłać do KRS.

Natomiast codzienne finanse to nie obowiązek, to Twój przywilej. Możesz z nich skorzystać, ale nie musisz.

Podczas podejmowania każdej decyzji masz wybór: policzyć jej skutek albo nie policzyć. 

Czasem wynik obliczenia nie będzie przyjemny. Może nawet okaże się, że Twój doskonały pomysł zostanie pokonany przez to obliczenie. Tak czasem bywa.

Jednak czy warto wiedzieć, jakie skutki finansowe będzie miała konkretna decyzja?

Warto czy nie warto.


A teraz powiesz: przecież te obliczenia zapewne kosztują. Ja sam nie umiem ich zrobić.

Tak. Pewnie kosztują.

I znowu masz wybór. Kupić czy nie kupić.


Podsumowanie

Czy ja potrzebuję wydać 1000 zł na policzenie, czy stać mnie na dwóch, czy jednego pracownika magazynu?

Nie wydajesz i twoja korzyść to 1000 zł. Tyle ile kosztuje usługa.

Wydajesz i twoja korzyść to… potencjalnie mniejsza strata firmy, niższe zobowiązania i znacznie więcej spokoju.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny.

You may use these <abbr title="HyperText Markup Language">HTML</abbr> tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*

Wpisz e-mail i pobierz poradnik.
Wpisz e-mail i pobierz poradnik.
Wpisz e-mail i pobierz poradnik.
Wpisz e-mail i pobierz poradnik.
Wpisz e-mail i pobierz poradnik.
Wpisz e-mail i pobierz poradnik.
Wpisz e-mail, pobierz materiał i bądź na bieżąco z finansami w biznesie.