restrukturyzacja jakie czynniki mają wpływ

Firma miała wszystko, co może stanowić wyznacznik sukcesu.

Przestronne hale produkcyjne. Wykwalifikowanych pracowników.

Sprzedaż na poziomie ponad 30 milionów złotych rocznie.

Ale nie miała pieniędzy.

Jakie sygnały ostrzegawcze wskazują na potrzebę restrukturyzacji? Oto historia firmy, która to wiedziała, ale jednak nie wdrożyła koniecznych działań.


Firma nie miała czasem z czego zapłacić faktury na 1800 złotych. Trzydzieści milionów obrotu, a na koncie brakowało środków na drobne zobowiązanie.

Zatem, jak do tego doszło?

Oto główni winowajcy.


Maszyny, które nie pracują, a kosztują 50 tysięcy miesięcznie

W halach stały maszyny. Nowoczesne, wydajne, wzięte w leasing na lata.

Rata wynosiła około 50 tysięcy złotych miesięcznie.

Jednak większa część tych maszyn nie pracowała wcale. Nie było zleceń, aby mogły być wykorzystywane przy produkcji.

Leasing nie pyta, czy maszyna jest używana. I tak otrzymasz fakturę.

To wydatek, który znika z konta co miesiąc, automatycznie, bez żadnej odrębnej decyzji.

Została podpisana umowa, płacić nadal trzeba.


Hale dwa razy za duże

Powierzchnia produkcyjna była co najmniej dwukrotnie większa niż firma realnie potrzebowała.

Utrzymanie takiej przestrzeni to nie jest koszt jednorazowy. To koszt, który wraca co miesiąc, niezależnie od tego, ile faktycznie się w tej przestrzeni dzieje.

Mówimy tu o podatku od nieruchomości, ogrzewaniu, utrzymaniu w dobrym stanie technicznym czy ochronie. Przy 800 m2 powierzchni to są bardzo wysokie koszty.

I dodam, koszty niepotrzebne.


Za dużo ludzi, za mało efektu

Zatrudnienie rosło przez lata. Nikt nie przeliczył, ilu pracowników jest naprawdę potrzebnych do obecnej skali produkcji.

W poszczególnych działach, także w księgowości, zatrudnienie było wyższe o 30 do 40 procent niż wymagała tego realna praca.

Więcej ludzi nie znaczyło więcej efektu. Znaczyło więcej kosztów stałych, które trzeba było pokryć niezależnie od wyników.

A płaca minimalna wzrasta już od kilku lat. A wraz z nią także obciążenia z tytułu ZUS.

W tym przypadku pracownicy byli zatrudnienia na umowę o pracę. Mniejsza elastyczność dla firmy oraz wyższy koszt.


Handlowcy, którzy zarabiają za samą obecność

System wynagrodzeń handlowców nie był powiązany z wynikiem. Handlowiec mógł nie sprzedać nic przez cały miesiąc i tak otrzymywał pełne wynagrodzenie.

Jeśli masz tak skonstruowana umowę nie masz powodu, żeby szukać nowych klientów albo wychodzić poza znane kontrakty.

Racjonalnym zachowaniem staje się robienie jak najmniej. I tak się tam działo.


Sygnały ostrzegawcze wskazują na potrzebę restrukturyzacji

Duże hale. Duże zatrudnienie. Duża sprzedaż.

Z zewnątrz firma wyglądała jak silny, stabilny organizm.

W środku była kolosem na glinianych nogach. Każdy element, który miał świadczyć o sile, w rzeczywistości pochłaniał gotówkę szybciej, niż firma była w stanie ją wygenerować.

Realne opóźnienia w wypłatach dla kontrahentów były norma.

Trzeba było więc podjąć decyzję: zatrudnijmy specjalistę.


Restrukturyzacja, która się nie wydarzyła

Nawiązano współprace ze specjalistą, który miał się zająć restrukturyzacją z naciskiem na finanse.

 Cel był jasny: spółka miała zacząć generować nie tylko przychód, ale zysk i gotówkę.


Powstały ustalenia.

Maszyny muszą zostać sprzedane, a leasing renegocjowany.

Powierzchnia musi zostać zmniejszona.

Zatrudnienie powinno być dostosowane do realnej skali produkcji.

System wynagrodzeń handlowców do zmiany. Premiujemy aktywność i realne działania sprzedażowe.

Brzmi pięknie? Aż za. Zbyt pięknie, jak się okazało.

Bo nic spektakularnego się nie wydarzyło.

Nie dlatego, że ustalenia były złe. Dlatego, że nikt nie podjął decyzji, żeby je wdrożyć.


Zgoda, której zabrakło

Restrukturyzacja tej skali wymaga zgody właściciela. Nie samej wiedzy o problemie. Zgody na zmianę tego, co jest.

Tylko zmiana dotychczasowych zasad dawała szanse na osiągnięcie zysku.


Czasem w trudnej sytuacji jedyną szansą na poprawę jest odejście od tego, co dotychczas wydawało się bezpieczne.

Sprzedaż maszyn, które nie pracują.

Zmniejszenie powierzchni, która nie jest potrzebna.

Rozmowa z ludźmi, którzy latami czuli się bezpiecznie w swoich stanowiskach.


Ta firma miała wszystkie dane. Miała gotowy plan. Nie miała jednej rzeczy.

Kogoś gotowego powiedzieć: tak, róbmy to.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny.

You may use these <abbr title="HyperText Markup Language">HTML</abbr> tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*

Wpisz e-mail i pobierz poradnik.
Wpisz e-mail i pobierz poradnik.
Wpisz e-mail i pobierz poradnik.
Wpisz e-mail i pobierz poradnik.
Wpisz e-mail i pobierz poradnik.
Wpisz e-mail i pobierz poradnik.
Wpisz e-mail, pobierz materiał i bądź na bieżąco z finansami w biznesie.