sprzęt czy usługa dla firmy

Wolisz kupić komputer niż zapłacić za doradztwo finansowe?

Może to będzie dobra decyzja.

Jednak zakup bez planu jego wykorzystania, nie sprawdza się.

Ten wpis pokazuje, że sama rzecz materialna — nawet nowoczesny sprzęt — nie zmienia niczego w firmie, jeśli nie towarzyszy jej decyzja o tym, do czego ma zostać przeznaczona i … jaką korzyść odniesie z tego firma.


Kluczowe punkty:

  • Rzecz materialna daje poczucie decyzji, bo widać jej efekt od razu — ale sama w sobie niczego w firmie nie zmienia.
  • Korzyść z zakupu, materialnego czy usługowego, zależy od tego, co się z nim zrobi, a nie od samego faktu zakupu.
  • Firma bez stabilnych podstaw finansowych nie odczuje różnicy ani po kupnie sprzętu, ani po rezygnacji z usługi. Musisz wiedzieć, w jakim celu dokonujesz zakupu.

Wybierasz komputera zamiast zakupu usługi? A co, jeśli komputer nie przyniesie firmie korzyści.

Wielu przedsiębiorców, stojąc przed wyborem między kupnem czegoś materialnego a zapłatą za usługę finansową, wybiera to pierwsze.

To (po części) zrozumiałe. Sprzęt można zobaczyć, dotknąć, postawić na biurku. Efekt usługi nie jest tak łatwo zauważyć, a czasem w ogóle nie wiadomo, czy się pojawi.

Czy zatem samo posiadanie rzeczy oznacza, że coś się w firmie zmieni na lepsze?

Ten wpis nie ma Cię przekonać, żeby zamiast komputera kupić usługę finansową.

Ma Cię przekonać, że każdy wydatek, ten na komputer, maszynę czy usługę finansową, musi przynosić firmie korzyść.

Bo jeśli nie ma korzyści, to po co wydawać pieniądze?


Wyższość rzeczy materialnej nad usługą.

Kiedy kupujesz komputer, masz namacalny dowód, że coś się wydarzyło. Stoi na biurku, można go włączyć, dotknąć klawiatury. Jest, działa. Zaraz go skonfigurujesz i już nadaje się do pracy.

Wszystko wygląda prosto. Stary sprzęt możesz wyrzucić, a nowy działa tu i teraz.

A teraz drugi zakup: usługa finansowa. Niech to będzie wdrożenie poprawy przepływów pieniężnych.

Tak, owszem, masz kłopot z pieniędzmi. Rozważasz zakup takiej usługi, bo masz nadzieję, że po jej wdrożeniu nie będziesz musiał martwić się wpływami i wydatkami. Będziesz miał wszystko uporządkowane.

Ale czy aby na pewno?

A może tylko zapłacę za wdrożenie i właściwie nic się nie zadzieje?

To już lepiej kupię komputer. Przynajmniej wiadomo czego się po nim spodziewać.

Dokładnie o to chodzi.


Komputer, czyli efekt tu i teraz. Namacalny.

Usługa finansowa, czyli efekt w przyszłości. I to nie wiadomo czy faktycznie taki, jakiego się spodziewasz.

Trudna sprawa.


Co faktycznie decyduje o tym, czy zakup się opłaca.

Kiedy zatem zakup się opłaca?

Opłaca się wtedy, kiedy przynosi korzyść większą niż koszt zakupu.

W kontekście biznesu opłacalny zakup to taki, który obniża koszty, zwiększa przychody lub utrzymuje firmę w działaniu.

I wracamy do naszego komputera.

  1. Kupujemy komputer jako wyposażenie dla nowego pracownika – super! Przynosi firmie korzyść.
  2. Kupujemy komputer, aby zastąpić nim zużyty, stary sprzęt. Także ok, ponieważ bez tego sprzętu firma nie mogłaby działać.
  3. Kupujemy komputer i wstawiamy do magazynu. Był w promocji, ale nie ma go kto używać, więc czeka na lepsze czasy. Zero korzyści. Nawet ujemne, bo wydałeś pieniądze i wstawiłeś je do magazynu.

A teraz kilka słów o usłudze finansowej.

  1. Kupujesz usługę, ponieważ chcesz przeszkolić nowego pracownika z podstaw finansów. Super! Przeszkolony pracownik zapewne popełni mniej kosztownych błędów.
  2. Kupujesz usługę, aby poprawić jakość zarządzania przepływami pieniądza w firmie. Także super. Poszerzasz swoją wiedzę i masz działający system cash flow.
  3. Kupujesz usługę zarządzania finansami. Ale czy to super, czy nie, to zaraz ustalimy.

Kupujesz zatem usługę i … kupiłeś usługę. Po jej realizacji nic nie wdrożyłeś. Nie stosujesz się do żadnych zasad.

Kupujesz usługę i … od razu przystępujesz do działania. Po jej realizacji, a nawet jeszcze w trakcie wdrażasz zasady zarządzania, ustalasz priorytety i informujesz pracowników.

Sam wybierz, która z tych dwóch opcji to: super, a która nie.

Jak widzisz, różnica w zakupie komputera czy usługi nie wynika z ich materialności, tylko z tego jak wykorzystasz ten zakup. I czy przyniesie Ci on korzyści.


Korzyść, czyli jak wykorzystać zasoby.

Jeśli komputer, który już użytkujesz, ma 2 albo 3 lata, ale jest jeszcze sprawny, to czy potrzebujesz nowego?

A co w przypadku, kiedy masz 4 samochody, ale 3 z nich są jeszcze całkiem sprawne, to czy trzeba wymieniać wszystkie 4?

Zaglądając, że masz pewną kwotę na koncie i zastanawiasz się, czy kupić ten nowy komputer i 4 nowe auta, to czy faktycznie masz taką potrzebę?

Większość firm ma ograniczone zasoby. I sztuką jest nauczyć się wykorzystywać je w taki sposób, aby to zawsze było dla firmy opłacalne.

Takie podejście nie dotyczy tylko sprzętu. Dotyczy także pieniędzy czy czasu albo danych.


To Ty decydujesz, gdzie skierujesz swoje zasoby.

Może to być zastąpienie całkiem jeszcze sprawnego komputera, a może być nauka zarządzania finansami.

Tylko od Twojego uznania zależy, jaki zakup będzie dla firmy korzystniejszy. I który z nich zostanie w pełni wykorzystany, aby tę korzyść dostarczyć.


Czy warto mieć porządek w finansach?

Kupujesz nowy komputer, chociaż stary dobrze działa i ma właściwie tylko 2 lub 3 lata.

Wymieniasz 4 samochody, chociaż mógłbyś tylko 3, a może nawet i dwa.

Co się wiąże z tymi zakupami?

Na pewno z firmy wypłyną pieniądze. Twoje zasoby gotówki się zmniejszą.

A czy coś się zwiększy? Jaka będzie dodatkowa korzyść dla firmy?

W przypadku komputera zapewne żadna. Stary komputer mógłby jeszcze popracować.


W przypadku samochodów korzyść jest niewielka lub średnia. Mogłeś wymienić tylko 1 auto, a wydałeś pieniądze na 4.

Ale dlaczego podjąłeś takie właśnie decyzje? Może dlatego, iż wcześniej nie policzyłeś korzyści wynikających z takich zakupów. Korzyści i kosztów.

Może gdybyś kupił wcześniej usługę i dowiedział się, jak skutecznie zarządzać finansami, nie wydałbyś pieniędzy na zakup tych aut lub komputera.

Koszt zakupu i korzyść z zakupu.

To nie jest wybór między zakupem czegoś materialnego i czegoś niematerialnego. Komputera czy usługi. To jest wybór między zakupem czegoś, co przynosi korzyść firmie i czegoś, co takiej korzyści nie przynosi.


Pytania, jakie powinieneś sobie zadać przed zakupem:

  1. Kto, kiedy i do czego potrzebuje tego zakupu?
  2. Co się stanie, jeśli nie kupimy tego czegoś, co planujemy kupić?
  3. Ile zyskam na zakupie? Czyli, czy policzyłem, ile muszę na zakup wydać oraz jaką korzyść realnie ten zakup przyniesie firmie.

Podsumowanie

Rzecz materialna nie jest z założenia ani lepszym, ani gorszym wyborem biznesowym.

To nie forma tego zakupu ma stanowić kryterium. Kryterium ma stanowić opłacalność.

Czy firma osiągnie korzyść z zakupu?

Albo czy biznes będzie miał wyższy zysk, jeśli to kupimy?

A może, czy będziemy mogli podejmować lepsze decyzje?


Wiadomo, że coś, co możesz dotknąć, wydaje się początkowo lepszym wyborem.

Jednak bywa i tak, że lepszym rozwiązaniem okazuje się ten zakup, którego dotknąć nie możesz. Bo w efekcie takiego właśnie zakupu, w firmie pojawi się więcej trafniejszych decyzji.

I od wtedy łatwej Ci będzie odróżnić zakup, który jest korzystny, od takiego, który nie jest.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny.

You may use these <abbr title="HyperText Markup Language">HTML</abbr> tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*

Wpisz e-mail i pobierz poradnik.
Wpisz e-mail i pobierz poradnik.
Wpisz e-mail i pobierz poradnik.
Wpisz e-mail i pobierz poradnik.
Wpisz e-mail i pobierz poradnik.
Wpisz e-mail i pobierz poradnik.
Wpisz e-mail, pobierz materiał i bądź na bieżąco z finansami w biznesie.